wtorek, 13 kwietnia 2021

Odrobina ruchu na zajęciach online - jak uatrakcyjnić lekcję i uaktywnić uczniów

 Nie chcesz żeby Twoi uczniowie nudzili się na zajęciach online? Chcesz aby Twoje zajęcia były atrakcyjne i ciekawe? Rozruszaj uczniów wraz ze świeżym zestawem kart obrazkowych!

Trochę ruchu na lekcjach online - moja propozycja

Karty wystarczy wydrukować i zalaminować. W trakcie zajęć, np. kiedy zmieniamy pracę w podręcznikach na pracę w ćwiczeniówkach, pokazujemy uczniom wybraną kartę lub kilka kart z rzędu, a oni muszą ją nazwać oraz wykonać czynność widoczną na obrazku. Jeśli karty pojawiają się niespodziewanie to dla uczniów ogromna frajda. Na dodatek muszą być czujni w trakcie całych zajęć :)


KARTY DO POBRANIA

niedziela, 28 marca 2021

Easter - prezentacja z quizem na lekcje zdalne

 Dziś mam dla Was prezentację idealną na zdalne lekcje przed Wielkanocą!

Znajdziecie w niej nie tylko podstawowe słownictwo, ale też quiz, dzięki któremu prezentacja będzie dla uczniów świetną zabawą. 

Pod koniec prezentacji dołączonych jest kilka słów dla grup bardziej zaawansowanych, tak, żeby można je pominąć przy grupach początkujących. Prezentacja w formacie odp, grafiki pochodzą ze strony www.freepik.com

Enjoy!

Pobierz prezentację

czwartek, 4 marca 2021

Na skróty do komunikacji po angielsku - 144 Najważniejsze angielskie rzeczowniki

Pewnie każdy lektor w swojej karierze spotkał słuchacza, któremu zależy tylko na komunikacji w
języku angielskim i nawet nie chce słyszeć o gramatyce. Czy to możliwe? Hmmm... odpowiedzcie sobie sami. Ale jest gotowe rozwiązanie, które znacznie ułatwi Wam pracę w takich przypadkach. Książka wydawnictwa Poltext  "144 najważniejsze angielskie rzeczowniki" prowadzi na skróty do znajomości angielskiego.

"144 najważniejsze angielskie rzeczowniki" - Agnieszka Drummer, Agnieszka Laszuk, Danuta Olejnik


Książka skupia się na nauce 144 najczęściej używanych w języku angielskim rzeczowników. Dzięki temu znajdziecie w niej tylko najważniejsze słowa, które rzeczywiście przydadzą się do codziennej komunikacji. Co za tym idzie, uczeń dużo szybciej będzie w stanie zrozumieć angielskie wypowiedzi i sam się komunikować. Autorki książki odeszły od najczęściej stosowanej metody dzielenia słów na kategorie tematyczne. Zamiast tego, wyrazy zostały pogrupowane według częstości ich użycia. W końcu większe jest prawdopodobieństwo użycia słowa "way" przez początkującego słuchacza niż np. "sheep". A jak wiadomo szkolne podręczniki wychodzą raczej z innego założenia ;).


"144 najważniejsze angielskie rzeczowniki" - nie tylko dla początkujących


Wbrew pozorom, książka nie przyda się tylko zupełnie początkującym uczniom. Przeznaczona jest do nauki na poziomach od A1 do B2. I nie bez powodu. Znajdziecie w niej nie tylko znaczenia poszczególnych słów ale też przykłady ich zastosowania, związki frazeologiczne oraz ciekawostki. Wszystko to jest bardzo przejrzyste, podzielone na 4 sekcje:
- łatwe - najprostsze zdania z zastosowaniem danego słowa, w jego najpopularniejszym znaczeniu - sekcja szczególnie przydatna dla początkujących uczniów; pokazuje znaczenie słowa i jego poprawne użycie w prostym zdaniu,
-trudne - tutaj pojawiają się bardziej skomplikowane zdania, wykorzystujące czasowniki złożone lub inne znaczenia rzeczownika, w zależności od kontekstu,
- idiomy/zwroty - sekcja dla zdecydowanie bardziej zaawansowanych, ułatwia zapamiętywanie związków frazeologicznych i ich użycia w odpowiednim znaczeniu,
- ciekawe - to sekcja, która wprowadza cytaty, dowcipy i powiedzenia z użyciem rzeczowników, świetny sposób na podsumowanie i utrwalenie zdobytej wiedzy.

Czy tylko słówka?


A jednak nie. W książce autorki "przemyciły" odrobinę niezbędnej gramatyki. Znajdziecie tu w pigułce najważniejsze wiadomości gramatyczne na temat rzeczowników: rodzaje, tworzenie liczby mnogiej, ich funkcje w zdaniu, podział na policzalne i niepoliczalne, przedimki i wiele innych. Takie małe
kompendium wiedzy o rzeczowniku - bardzo czytelne, konkretne i zwięzłe. 
To co mnie spodobało się najbardziej to tabele ze słowotwórstwem, które najdziemy na końcu książki. Dzięki nim poznajemy nie zaledwie jedno słowo, ale całą ich grupę, pięknie podzieloną na części mowy. Idealna "ściąga" ze słowotwórstwa dla maturzystów!  <3


Książkę możecie znaleźć TUTAJ, na stronie wydawnictwa Poltext zajdziecie też wersję z niemieckimi rzeczownikami!



środa, 24 lutego 2021

Jak w prosty sposób nauczyć się angielskich idiomów


Pewnie znacie powiedzenie "run around like a headless chicken", ale czy wiecie, że kurczaki rzeczywiście mogę biegać jeszcze jakiś czas po odcięciu głowy? Jednemu udało się przeżyć 18 miesięcy i doczekał się nawet swojej rzeźby.

Uczenie się idiomów bywa dla uczniów bardzo nużące. Zapamiętanie całych wyrażeń, które logicznie "nie trzymają się kupy" bywa dość trudne. W końcu co ma wspólnego żółty brzuch z tchórzem? Okazuje się, że całkiem dużo. Wystarczy się tylko zagłębić w pochodzenie idiomu "yellow-belly" i już wszystko robi się bardziej zrozumiałe. Tylko który nauczyciel ma czas na poznawanie pochodzenia wszystkich idiomów, zanim spróbuje przekazać tę wiedzę swoim uczniom? Pewnie niewielu. I tu z pomocą przychodzi wydawnictwo Poltext z najnowszą propozycją  100 angielskich ilustrowanych idiomów z ćwiczeniami”.


 100 angielskich ilustrowanych idiomów z ćwiczeniami


Książka po pierwsze zachwyca ilustracjami. Każdy idiom jest przedstawiony w sposób przewrotny i zaskakujący, który jednocześnie świetnie pomaga go zapamiętać. Wyjaśnienia oraz polskie odpowiedniki również bardzo to ułatwiają. Dodatkowo znajdziemy tu przykłady użycia idiomów, co sprawia, że od razu widzimy, w jakim kontekście możemy ich użyć i w jakiej formie. Wszystkie idiomy podzielone są na 10 różnych kategorii, dzięki czemu łatwo znajdziemy to, czego szukamy. Ponadto z łatwością możemy wprowadzać idiomy związane z tematem akurat przerabianego materiału. 


 Mnie jednak do gustu najbardziej przypadły ciekawostki o pochodzeniu idiomów. Dzięki wyjaśnieniu, że zwrot "butter someone up" nawiązuje do rzeźb  na cześć Buddy wykonywanych z masła, dużo prościej jest nam na przykład zapamiętać, że smarując kogoś masłem, chcemy mu się podlizać ;) Dodatkowo książka zawiera zestaw ćwiczeń po każdej kategorii idiomów. Oczywiście w książce


znajdziecie też klucz odpowiedzi. 

Książkę znajdziecie TUTAJ

Jeśli same ćwiczenie do dla Was trochę za mało, mam dla Was kilka propozycji na  wykorzystanie książki  100 angielskich ilustrowanych idiomów z ćwiczeniami”. na lekcjach.


Idiomy angielskie - gry

1. Najprostsze ćwiczenie to podanie uczniom idiomu, którego nie znają i poproszenie ich o stworzenie do niego ilustracji. Następnie, kiedy obrazki będą gotowe, podajemy im znaczenie idiomu, a oni próbują dorysować coś, co połączy ich ilustrację ze znaczeniem powiedzenia.

2. Gry karciane - klasyczne memory czy SNAP świetnie się tu sprawdzą. Dodatkowo lubiane przez wszystkich GO FISH! Ale polecam także grę SLAPJACK:

SLAPJACK - zasady gry

Każdy gracz musi mieć komplet swoich kart z idiomami w języku angielskim. Najlepiej, kiedy graczy jest 3-5, wtedy nie ma zbyt dużego zamieszania. Ustalamy czas trwania gry. Potrzebujemy  dodatkowo jednego kompletu kart z idiomami po polsku na środku stołu, ułożonego w stosik napisami do dołu. 

Wykładamy jedną kartę tak, aby wszyscy gracze widzieli, co na niej jest. Następnie każdy gracz (kolejno, zgodnie z ruchem wskazówek zegara), wykłada na środek stołu jedną kartę. Jeżeli karty nie tworzą pary, zostają na środku stołu. Jeżeli tworzą parę, zadaniem wszystkich graczy jest jak najszybciej położyć rękę na karcie ze środka stołu i krzyknąć Slapjack! Gracz, któremu się to uda, zabiera wszystkie odsłonięte do tej pory karty graczy i dokłada do swojego stosiku. Wtedy wykładamy kolejną kartę obrazkową. Po upływie wyznaczonego czasu każdy liczy zdobyte karty, wygrywa osoba, która ma ich najwięcej.

Zestaw kart z idiomami, które możecie wykorzystać do tych gier  TUTAJ

Idiomy bywają problematyczne dla wielu uczniów. W końcu trzeba zapamiętać całe wyrażania, które na dodatek nie są logicznie powiązane ze swoim znaczeniem, ale z książką 100 angielskich ilustrowanych idiomów z ćwiczeniami” oraz kartami do gry sprawicie, że nauka idiomów to będzie sama przyjemność i mnóstwo zabawy!



piątek, 20 listopada 2020

Zobacz, zrozum, zapamiętaj! - Nowatorska metoda wizualnej nauki

 Czy mieliście już przyjemność poznać książkę Angielski dla Leniwych - bestseller wydawnictwa Poltext? Jeśli nie, to najwyższa pora! Sprawdzi się rewelacyjnie jako repetytorium dla ósmoklasistów czy maturzystów. Znajdziecie tam wszystkie podstawowe zagadnienia gramatyczne, wyjaśnione w wyjątkowo jasny i przejrzysty sposób. 

Dziś jednak chcę Wam pokazać coś specjalnego - książkę Angielski dla Leniwych - Ćwiczenia. Jest to nie tylko idealne dopełnienie książki Angielski dla Leniwych, ale też samodzielna pomoc w nauce języka angielskiego. 

Nowatorska metoda - ZOBACZ, ZROZUM, ZAPAMIĘTAJ

W książce została wykorzystana nowatorska metoda wizualnej nauki angielskiego. Opiera się ona na stosowaniu wizualnie atrakcyjnych symboli, oznaczeń, ikon czy schematów, które bardzo łatwo


zapadają w pamięć. Cała książka opracowana jest tak, że materiał jest bardzo przejrzysty, kolorowy i przyjazny dla oka. Wzrokowcy (w tym ja!) będą zachwyceni. Kiedy otwieramy Angielski dla Leniwych - Ćwiczenia, już na pierwszy rzut oka mamy wrażenie, że wszystkie ćwiczenia są łatwe i szybko pójdzie nam ich rozwiązanie. Prawdopodobnie to właśnie przez przejrzysty układ i brak przeładowania materiałem. Każda strona jest czytelna i zawiera dość krótkie ćwiczenia, które nie zniechęcą nas na sam widok.  Ćwiczeń nie musimy też rozwiązywać po kolei. Dzięki kolorowym oznaczeniom rozdziałów, łatwo jest znaleźć temat, który w tym momencie chcemy sobie przypomnieć lub przećwiczyć. Ponadto znajdują się tu też odnośniki z numerami stron w książce Angielski dla Leniwych, jeśli jest potrzeba gruntownej powtórki tej części materiału.

Wizualnie atrakcyjne repetytorium języka angielskiego

Pozycja Angielski dla Leniwych - Ćwiczenia na poziomie A1-B2, świetnie sprawdzi się jako pomoc w przygotowaniu do egzaminu ósmoklasisty i do matury. Małe regularne dawki ćwiczeń pozwolą w przyjemny sposób utrwalić zagadnienia gramatyczne. Klucz odpowiedzi pomoże sprawdzić, w jakim stopniu te zagadnienia zostały opanowane. 

Angielski dla Leniwych - Ćwiczenia - rewelacyjna pomo
c dla Lektora 

Książka wydawnictwa Poltext przyda się nie tylko do samodzielnej nauki w domu Idealnie sprawdzi się też na lekcjach języka angielskiego. Dzięki bardzo przejrzystemu układowi łatwo jest ją wykorzystać do kilku gier. Moje ulubione to znane wszystkim KABOOM! (wystarczy skserować stronę i porozcinać przykłady i dodać napisy kaboom) oraz spódniczki z trawy <3

Spódniczki z trawy - gra ruchowa do nauki angielskiego

 Kseruję wtedy strony książki i rozcinam je tak, żeby oddzielić poszczególne przykłady w ćwiczeniu, ale nie do końca, żeby uczniowie mogli odrywać przykłady dla swoich drużyn (tak jak odrywa się numer telefonu na tablicy ogłoszeń). Klasę dzielę na 2 zespoły, które ustawiają się po jednej stronie sali. Po drugiej, wieszam na ścianie "spódniczki z trawy". Na hasło start, przedstawiciele każdej z drużyn biegną do zadań i odrywają po jednym przykładzie, wracają do grupy i rozwiązują ćwiczenie. Kiedy jest rozwiązane, mogą biec po następne. Gra kończy się, kiedy jedna z drużyn wykona wszystkie ćwiczenia. Wtedy sprawdzamy poprawność zadań i liczymy zdobyte punkty. 


A jakie są Wasze pomysły na wykorzystanie Angielski dla Leniwych - Ćwiczenia na Waszych lekcjach? Dajcie znać w komentarzach!


niedziela, 25 października 2020

Halloween - crime scene - scenariusz zajęć A2, B1 + materiały do druku

Dziś mam dla Was wyjątkowy scenariusz zajęć na Halloween. W zeszłym roku przeprowadziłam je ze swoimi licealistami i 8klasistami. Przygotowanie tych zajęć jest dość czasochłonne i niestety w zeszłym roku nie udało mi się opublikować postu przed Halloween. W toku na szczęście już tak :). Poniżej znajdziecie listę potrzebnych rzeczy, przygotowanie sali oraz przebieg zajęć. 


Lista potrzebnych rzeczy:

- biała taśma izolacyjna,
- taśma ostrzegawcza (może być zastąpiona np. taśmą malarską),
- dowody zbrodni - możecie je dobrać dowolnie - u mnie pojawiły się - sierść wilkołaka, śruba w zielonej farbie od Frankensteina, zielona maź zombie, zakrwawiony stetoskop szalonego naukowca i kieł wampira. Dodatkowo narzędzie zbrodni, które jednoznacznie wskazuje na sprawcę - zakrwawiony skalpel i kawałek fartucha lekarskiego;
- wydrukowane pliki, które znajdziecie na dole postu - raport zbrodni, opisy podejrzanych, dowód osobisty ofiary oraz tabele do notatek dla detektywów.



Przygotowanie sali:

1. Na podłodze przyklej białą taśmą zarys leżącego człowieka, jak na scenach zbrodni.
2. Dookoła rozciągnij taśmę ostrzegawczą.
3. Porozkładaj dowody, najlepiej w niezbyt widocznych miejscach, żeby detektywi się trochę wysilili.
4. Dodaj straszne elementy scenerii, które mogą także posłużyć za poszlaki - u mnie np. znajdzie się mózg ofiary (ugotowany gruby makaron z czerwonym kisielem), będą obrzydliwe robaki, pająki i plastikowe palce.

Przebieg zajęć - Halloween crime scene: 

Zanim uczniowie wejdą do sali, powiedz im, że miała tam miejsce straszna zbrodnia, a oni wcielą się w rolę detektywów. Ich zadaniem będzie znalezienie sprawcy zbrodni. Ciało ofiary zniknęło, więc będą musieli kierować się zebranymi dowodami i poszlakami. Rozdaj im opisy podejrzanych oraz raport oraz karty do opisu dowodów, motywów i alibi. W opisach podejrzanych znajdą wiele wskazówek, więc powinni je pilnie przestudiować. Zbrodnię popełniono o 12.00 więc eliminuje to z kręgu podejrzanych wilkołaka i wampira, które nie działają w dzień. Frankenstein jest "miły" więc nie popełnił zbrodni. Czarownica nie zostawiła żadnych śladów na miejscu zbrodni. Zombie zjada mózgi, więc to też nie on. Wszystkie poszlaki naprowadzają nas na szalonego naukowca, który ma też motyw - potrzebował ciała do swoich eksperymentów.

piątek, 16 października 2020

Matura challange - jak przygotować się w 100 dni do matury

 Dziś chciałbym Wam opowiedzieć o rewelacyjnej książce, która przyda się każdemu maturzyście. Dla niejednego będzie pewnie ostatnią deską ratunku ;).


100 dni do matury - dlaczego warto

"100 dni do matury" wydawnictwa Poltext to książka, dzięki której maturzyści powtórzą cały materiał, obowiązujący na maturze w zaledwie 100 dni!

Jak to zrobią?

Po pierwsze, dzięki rozkładowi materiału, który jest podzielony na poszczególne dni. Taka dzienna "dawka" angielskiego jest na tyle mała, że jej powtórzenie nie zajmie więcej niż 15 minut. Najważniejsza zaleta tego, to brak zniechęcenia do nauki. Jeśli mamy do przeczytania tylko mały fragment tekstu, o wiele łatwiej jest nam się do tego zabrać, w końcu nie musimy wkładać w to dużego wysiłku. Jeśli jednak patrzymy na całe repetytorium, nad którym trzeba posiedzieć to chęci często umykają... 

Takie codzienne "dawki" materiału ułatwiają systematyczne powtórki i pozwalają dużo łatwiej zmotywować się do sięgnięcia po książkę. Poza tym można to potraktować jako swoiste "wyzwanie" - odhaczając kolejne dni na liście 100 dni do matury. 

Po drugie, materiał, który znajdziecie w książce jest przejrzyście rozłożony, a wyjaśnienia zagadnień gramatycznych są bardzo jasne i co najważniejsze poparte wieloma przykładami. Książka nie jest przeładowana materiałem, lecz jednocześnie zawiera wszystko, co przed maturą należałoby powtórzyć - taki złoty środek.


Po trzecie, znajdziecie w niej zróżnicowane słownictwo, podzielone na kategorie, dzięki czemu łatwiej jest je zapamiętać. Nie zabraknie tutaj idiomów, kolokacji czy nawet "false friends". Dodatkowo znajdziecie w niej to, co wzrokowcy (czyli między innymi ja) kochają - przejrzyste tabele, ramki, pogrubienia. Dzięki takim zabiegom edytorskim, dużo łatwiej jest nam znaleźć potrzebne informacje oraz je zapamiętać. Pomogą nam w tym również krótkie ćwiczenia, które znajdziecie przy każdym dniu. Ponadto po każdych 9 dniach pora na powtórkę! Sprawdź i powtórz - to sekcja, w której znajdują się ćwiczenia sprawdzające znajomość zagadnień z poprzednich 9 dni. Dzięki takim powtórkom jeszcze łatwiej jest nam usystematyzować wiedzę.

Kolejny plus! Książka zawiera nie tylko materiał, który należy powtórzyć przed maturą, ale także wskazówki egzaminacyjne. Dokładne opisy poszczególnych zadań - zarówno matury ustnej, jak i pisemnej - sprawią, że uczniowie poczują się bezpieczniej, będą wiedzieli, co ich czeka. Wskazówki podane w książce,  pewnością ułatwią wykonywanie zadań już na samym egzaminie, podsuwają bowiem gotowe strategie, które można wykorzystać. 

Ten cudowny MUST HAVE maturzysty znajdziecie TUTAJ


Matura challange

Jeżeli musicie zapewnić swoim uczniom dodatkowego "kopa" do nauki, na pewno spodoba Wam się moja propozycja!

Matura challange to wyzwanie dla tegorocznych maturzystów, które skutecznie zmotywuje ich do regularnych powtórek materiału. Jak przeprowadzić wyzwanie? Wystarczy nam stary dobry Facebook. Proponuję założenie grupy na Facebooku dla Waszych maturzystów. Tam właśnie będą mogli publikować co dzień swoje selfie przy przygotowaniach maturalnych. 

Matura challange - krok po kroku

1. Tworzymy grupę dla maturzystów.

2. Każdego dnia wrzucam post z powtarzanym zagadnieniem - np. rzeczowniki. Możemy tu wrzucić skany ćwiczeń, infografiki czy link do ćwiczeń online.

3. Uczniowie komentują post swoimi zdjęciami lub video podczas czytania/robienia ćwiczeń itp. 

4. Oczekujemy efektów  w maju :)